Menu

Sytuacja romskich migrantów we Wrocławiu i Gdańsku stała się jednym z elementów samorządowej kampanii wyborczej. O wysiedleniu w Gdańsku i sytuacji we Wrocławiu rozmawiali kandydaci na prezydentów miast w debatach organizowanych przez radio TOK FM i Gazetę Wyborczą:

Debata w Gdańsku (09.10.2014) http://audycje.tokfm.pl/odcinek/19317

Debata we Wrocławiu (29.10.2014) http://audycje.tokfm.pl/odcinek/19905

Przedstawiciele władz i osoby do niej aspirujące podkreślają istotę edukacji i funkcjonowania prawa. Niestety w obu spotkaniach kandydatów pojawiły się mylne spostrzeżenia na temat społeczeństwa złożonego z przedstawicieli różnych kultur. Chcemy zwrócić uwagę na to, że asymilacja jest rozwiązaniem sankcjonowanym przez krajowe i międzynarodowe regulacje, a prawo nie służy tylko i wyłącznie wykluczaniu jakiejkolwiek mniejszości. Retoryka kandydatów i kandydatek w Gdańsku i Wrocławiu została oparta o konflikt między społeczeństwem większościowym i mniejszościami. Kandydaci wielokrotnie podkreślali wagę obowiązującego prawa, np. we Wrocławiu rozprawiano o “zakazie” żebrania, które dotyka skrajnie ubogich Romów, ale nie tylko:

http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,16885615,_Pan_Niewidomy__naprawde_nie_widzi__Wiemy__co_na_to.html#LokPozTxt

Zgodnie z obowiązującym prawem karze za żebranie podlegają osoby, które posiadają środki egzystencji, bądź są natarczywe (art 58. kodeksu wykroczeń). Zwracanie się o jałmużnę nie jest w Polsce zakazane.

Kampania wyborcza pokazała, że w sprawach polityki migracyjnej państwa na jego lokalnym poziomie nadal jest wiele do zrobienia.