Menu

Świąteczna Aukcja Sztuki / Artyści w obronie praw człowieka

aukcja15 grudnia 2013 (niedziela), godz. 18.00, Klub Puzzle, Przejście Garncarskie 2, Wrocław

Zgodnie z międzynarodowymi standardami dotyczącymi praw człowieka, które są wiążące dla Polski, władze nie mogą przeprowadzać przymusowych wysiedleń w sposób naruszający prawa człowieka i mają obowiązek chronić przed nimi wszystkie osoby. Mają też obowiązek zapewnienia, że wszystkie osoby, którym grozi wysiedlenie, są w stanie uzyskać dostęp do skutecznych środków zapobiegających naruszeniom ich prawa do odpowiednich warunków zamieszkania oraz innych praw. Decyzja o wysiedleniu musi być ostatecznością po wyczerpaniu wszystkich możliwych alternatyw dla osób, których dotyczy. Przymusowe wysiedlenia są wysiedleniami przeprowadzanymi bez realnych konsultacji lub odpowiedniego zawiadomienia osób, które mają być nimi dotknięte, bez odpowiednich zabezpieczeń prawnych i bez zapewnienia adekwatnego alternatywnego lokum dla osób, które go możliwych alternatyw dla osób, których dotyczy. potrzebują.

AUKCJA SZTUKI – ARTYŚCI W OBRONIE PRAW CZŁOWIEKA

22 listopada 2013 roku rozpoczął się proces sądowy Gminy Wrocław przeciwko społeczności Romów rumuńskich mieszkających na koczowisku przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu.Teren byłych ogródków działkowych Romowie Romowie zamieszkują od 3 lat. W prowizorycznych barakach mieszka około 80 osób, nie mają dostępu do bieżącej wody, systemu kanalizacji a prąd czerpany jest przez kilka godzin dziennie z agregatu.Przenieśli się w to miejsce po tym, jak straże publiczne zarządziły likwidację poprzedniego koczowiska. Wtedy nie zastosowano żadnych prawnych procedur. Tak samo władze postępowały wcześniej, odkąd Romowie rumuńscy pojawili się we Wrocławiu, czyli od połowy lat 90. Przemiany, jakie nastąpiły po upadku systemu komunistycznego w Rumunii sprawiły, że Romowie, jako grupa najniżej uposażona, pierwsi stracili pracę. Opuszczali swój kraj zmuszeni ekstremalnie ciężką sytuacją materialną, głodem i kompletnym brakiem perspektyw. Do Polski trafili prawie 20 lat temu i tu żyją skazani na wykluczenie społeczne, jak i systemowe. 60% społeczności stanowią dzieci. Większość z nich przyszła na świat w Polsce. Nadal jednak nie należy się im żadna pomoc.

Jako Stowarzyszenie NOMADA współpracujemy z wrocławskimi Romami rumuńskimi od 2 lat. Prowadzimy zajęcia edukacyjne dla dzieci, pomagamy w kontaktach z instytucjami, organizujemy pomoc medyczną, towarzyszymy w rozwiązywaniu codziennych problemów, prowadzimy rozmowy i mediacje dotyczące poprawy warunków życia i przyszłości tej społeczności. Naszym podstawowym założeniem, na którym opieramy swoją pracę, jest realny kontakt z członkami społeczności romskiej, bazujący na wzajemnym zrozumieniu, dyskusji i szacunku.

Czujemy obowiązek stanąć za grupą osób, które nie mają dokąd się wyprowadzić, nie posiadają środków do życia, a tym bardziej środków, które umożliwiałyby im walkę o swoje prawa. Chciałybyśmy, aby Romowie mieli szansę bronić się podczas procesu, a sam proces wykorzystać do rozpoczęcia mediacji z władzami miasta, aby podjęły rzeczywiste działania na rzecz poprawy sytuacji tej grupy.

Pomóżmy Romom walczyć o swoje prawa!

Dochód z aukcji przeznaczony zostanie na zapłacenie prawnikom, którzy bronią Romów w sądzie.

Więcej informacji, a także lista wspierających nas artystów w WYDARZENIU na portalu FB.

Oświadczenie i raport Stowarzyszenia Nomada na temat sytuacji Romów rumuńskich we Wrocławiu i trwającego procesu w sprawie eksmisji

 OŚWIADCZENIE

22 listopada 2013 roku rozpoczął się proces sądowy wytoczony przez Gminę Wrocław społeczności Romów rumuńskich mieszkających na terenie opuszczonych ogródków działkowych przy ul. Kamieńskiego. Mieszkańcy koczowiska przybyli do Polski w latach 90’ na fali migracji, która ruszyła z Rumunii po transformacji ustrojowej, a była wynikiem utraty zatrudnienia m.in. w wyniku prywatyzacji państwowych gospodarstw rolnych, w których pracowali Romowie. Od tego czasu część z nich mieszka w Polsce. Tutaj na świat przyszła większość ich dzieci. W Polsce, podobnie jak w innych krajach Unii Europejskiej, Romowie są podwójnie wykluczeni: spotykają się z dyskryminacją społeczną i systemową. Mieszkają w trudnych warunkach, w prowizorycznych domach-barakach, bez dostępu do bieżącej wody, w ciągłym poczuciu tymczasowości i braku perspektyw.

Wrocławscy Romowie rumuńscy muszą stanąć przed sądem, bo z braku innych możliwości, mieszkają na terenie należącym do Gminy. Polskę wiążą międzynarodowe standardy dotyczące praw człowieka. Władze nie mogą przeprowadzać przymusowych wysiedleń w sposób naruszający te regulacje. Mają obowiązek zapewnienia wszystkim osobom, którym grozi wysiedlenie, dostępu do zamieszkania w godnych warunkach oraz poszanowania ich innych praw.Przymusowe wysiedlenia są przeprowadzane bez realnych konsultacji czy odpowiedniego zawiadomienia osób, które mają być nimi dotknięte, bez odpowiednich zabezpieczeń prawnych i bez zapewnienia adekwatnego alternatywnego lokum dla osób, które go potrzebują. Decyzja o wysiedleniu musi być ostatecznością po wyczerpaniu wszystkich innych możliwości.

Jesteśmy przekonane, że nie zostały wykorzystane wszystkie możliwe opcje polubownego rozwiązania tej kwestii, że byliśmy dopiero na początku drogi i dyskusji nad wypracowaniem programu wsparcia dla Romów, a także innych imigrantów, którzy znajdują lub znajdą się w podobnej sytuacji. Proces odbywa się pomimo rozpoczętych rozmów i w ich trakcie, bez uprzedniej próby mediacji czy konsultacji ze społecznością, której dotyczy. Władze miasta po wielu artykułach w mediach i nagłośnieniu sprawy, m.in. przez Amnesty International, powołały zespół, którego zadaniem miało być stworzenie planu poprawy sytuacji Romów we Wrocławiu. Członkinie NOMADY zostały zaproszone do pracy w zespole. Nie doszło jednak do fazy rozmów, w której brać mieli udział przedstawiciele społeczności Romów.

Jako Stowarzyszenie NOMADA współpracujemy z wrocławskimi Romami rumuńskimi od 2 lat. Prowadzimy zajęcia edukacyjne dla dzieci, pomagamy w kontaktach z instytucjami, organizujemy pomoc medyczną, towarzyszymy w rozwiązywaniu codziennych problemów, prowadzimy rozmowy i mediacje dotyczące poprawy warunków życia i przyszłości tej społeczności. Naszym podstawowym założeniem, na którym opieramy swoją pracę, jest realny kontakt z członkami społeczności romskiej, bazujący na wzajemnym zrozumieniu, dyskusji i szacunku. Staramy się, by wizja miasta wielokulturowego, na której bazuje wizerunek Wrocławia, stała się faktem. Tłumaczymy ludzi ludziom: Romów - Polakom, Polaków - Romom.

Czujemy obowiązek stanąć za grupą osób, które nie mają dokąd się wyprowadzić, nie posiadają środków do życia, a tym bardziej środków, które umożliwiałyby im walkę o swoje prawa. Miejsce do mieszkania jest według nas prawem człowieka, a nie towarem. Chciałybyśmy, aby Romowie mieli szansę bronić się podczas procesu, a sam proces wykorzystać do rozpoczęcia mediacji z władzami miasta, aby podjęły rzeczywiste działania na rzecz poprawy sytuacji tej grupy.

 

Pomóżmy Romom walczyć o swoje prawa!

 

Poniżej raport na temat sytuacji Romów Rumuńskich z Wrocławia. Jego lektura może przyczynić się do zrozumienia kontekstu i realiów życia tej społeczności.

 

Statement in english / Declaración en español

RAPORTY w 3 JĘZYKACH

raport polski raport espanol report english

 

 

 

DOTACJA DLA NOMADY

FSN

Dnia 7 października 2013 Stowarzyszenie NOMADA otrzymało dotację w wysokości 30 000 PLN w ramach konkursu ogłoszonego przez Społeczny Funduszu Notariatu na realizację projektu pt. "Przyjazne przestrzenie miasta - przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu dzieci rumuńskich Romów mieszkających we Wrocławiu."

Celem konkursu było wyłonienie najciekawszych projektów poświęconych walce z wykluczeniem społecznym dzieci i młodzieży.

Jesteśmy jedną z czterech organizacji, które otrzymały dofinansowanie. Do konkursu zgłoszono 246 projektów.

http://www.fundusznotariatu.pl/

 

Apel do władz miasta Wrocławia

Zygmunt Bauman, Konrad Imiela, Agnieszka Kłos, Olga Tokarczuk, Maciek Kurowicki - już podpisali apel do władz Wrocławia o oparte na dialogu wsparcie społeczności Romów rumuńskich. Dołącz do nich i Ty!

Czytaj więcej...

Pomoc wykluczona. Stowarzyszenie NOMADA na temat bieżącej sytuacji Romów rumuńskich

W kwietniu wobec groźby eksmisji Romowie z obozowiska przy ul. Kamieńskiego z pomocą członkiń Stowarzyszenia Nomada napisali list do Prezydenta Wrocławia. Wyjaśniali w nim swoją sytuację i prosili o pomoc. Odpowiedź, napisana ręką dyrektora Jacka Sutryka z Departamentu Spraw Społecznych, zbiegła się w czasie z doręczeniem identycznego nakazu opuszczenia zajmowanego terenu mieszkańcom innego wrocławskiego koczowiska. To koczowisko dostrzeżone zostało przez media i Wrocławian na skutek tragedii małego Samuraela, zmarłego wczoraj w szpitalu z powodu wrodzonych schorzeń.

Czytaj więcej...

Fotorelacja z Pikniku Kultur

piknik kultur

W sobotę 20 kwietnia odbył się piknik na terenie romskiego koczowiska przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu.

- Jesteśmy tu po to, by pokazać, że 50-60 Romów, którzy mieszkają na tym koczowisku, nie muszą walczyć o swoje prawa sami - mówił "Gazecie Wyborczej" Dawid Krawczyk z Klubu Krytyki Politycznej we Wrocławiu.

Czytaj więcej...

PILNA AKCJA AMNESTY INTERNATIONAL!

AI

Około 60 Romom mieszkających na terenie nieformalnego obozowiska we Wrocławiu zagraża przymusowe wysiedlenie po otrzymaniu 26 marca br. wezwania do opuszczenie terenu, który zamieszkują. Wyślij list do władz miasta, umieść post na profilu Wrocławia na Facebooku, wyślij tweeta do urzędu miasta.

Czytaj więcej...

PIKNIK KULTUR - VOL. 2

piknik

Po raz kolejny zapraszamy na spotkanie w przestrzeni koczowiska Romów rumuńskich przy ul. Kamieńskiego.

Na jeden dzień zmieniamy koczowisko w przyjazne miejsce spotkań przedstawicieli różnych kultur i inicjatyw, umożliwiając wszystkim mieszkańcom Wrocławia poznanie żyjącej obok nas społeczności w nowym kontekście. Wierzymy w możliwość podjęcia dialogu z ludźmi, o których losach nadzwyczaj chętnie decyduje się w urzędach, mediach i prywatnych opiniach bez ich udziału - bez przemocy i w poszukiwaniu rozwiązania, które nie będzie dla nikogo krzywdzące.

Czytaj więcej...

Wrocławianie bez walizek

dialog

W książce „My, wrocławianie” opisującej lokalne genius loci podano rezultaty badań socjologicznych związane z wrocławskim autostereotypem. Okazało się, że otwartość, solidarność i tolerancyjność to cechy najczęściej podawane przez wrocławian. Wskazało je odpowiednio 66, 38 i 33 procent respondentów. Powszechnie podziela się tutaj opinię, iż wystarczy postawić walizkę na peronie wrocławskiego dworca, by móc powiedzieć, że jest się wrocławianinem. Czy Cyganka, która urodziła syna na peronie trzecim, jest zatem wrocławianką? Mówi się, że nie. Podobno nie miała walizki

Stanowisko Akcji Lokatorskiej

We Wrocławiu najważniejsze powinno być dobro jego mieszkańców - pisze w liście do naszej redakcji stowarzyszenie Akcja Lokatorska. Jego przedstawiciele zwracają także uwagę, że Wrocław zaczyna wybierać sobie mieszkańców według klucza finansowego. Najważniejsi są dla magistratu ci, którzy mają najgrubsze portfele. - Takie kroki zdradzają nieudolność i brak dobrej woli magistratu - czytamy w liście od Akcji Lokatorskiej.

Czytaj więcej...